Wyjątkowy sedana klasy premium – Infiniti Q50S w wersji Sport, napędzanego mocnym silnikiem 3.0 V6 Twin-Turbo o mocy 405 KM. Auto z przebiegiem 95 150 km, utrzymane w świetnym stanie technicznym i wizualnym. Przepiękny lakier i niesamowite osiągi układu napędowego.
Najważniejsze informacje:
Rok produkcji: 2019
Silnik: 3.0 V6 Twin-Turbo, 405 KM, 298 kW
pakiet RED SPORT 400, czyli wydajniejsze hamulce 6 tłoczkowe i Turbiny, zakuty silnik, lepsza skrzynia, lepsze zawieszenie.
Możliwość bezpiecznego tuningu do ponad 550KM !
Skrzynia: automatyczna, łopatki przy kierownicy
Napęd: tylny (RWD)
Przebieg: 95 150 km
Nadwozie: sedan, 4-drzwiowy
Kolor: czerwony lakier trójwarstwowy z carbonowymi wstawkami
Wyposażenie i komfort:
Sportowe fotele w pikowanej skórze z czerwonymi przeszyciami
Podgrzewane i regulowane przednie siedzenia, kierowcy z podparciem lędźwiowym
Dwustrefowa klimatyzacja automatyczna
System INFINITI InTuition z podwójnymi ekranami dotykowymi (8" i 7")
System nagłośnienie BOSE , 6 głośników, Bluetooth, AUX, USB, streaming muzyki
Kamery 360` oraz czujniki parkowania
Podświetlane logo INFINITI na froncie
Skórzana kierownica sportowa wielofunkcyjna, wykończona ciemnym chromem
Deska rozdzielcza i wykończenia wnętrza w aluminium „Kacchu”
Technologie i bezpieczeństwo:
Aktywny tempomat
Asystent toru jazdy ALC
System aktywnej kontroli hałasu
System Dynamicznej Kontroli Zawieszenia
System kontroli trakcji TCS i dynamiki pojazdu VDC
Kamera cofania, czujniki, system ruszania pod górę
Reflektory LED, światła do jazdy dziennej LED, przeciwmgielne LED
Kurtyny powietrzne, poduszki przednie i boczne
Detale sportowe:
20-calowe felgi aluminiowe w kolorze ciemnego srebra
Czerwone zaciski hamulcowe BREMBO
Sportowe zderzaki z dyfuzorem i chromowanymi końcówkami wydechu
Aluminiowe pedały i sportowe detale wnętrza
Podsumowanie
Infiniti Q50S to samochód, który łączy moc ponad 405 KM z luksusem i zaawansowaną technologią. Idealny wybór dla osób, które szukają sportowej limuzyny o nietuzinkowym charakterze i bogatym wyposażeniu.
*****
Infiniti przez lata próbowało zaznaczyć swoją obecność na rynku, ale Q50 z podwójnie doładowanym V6 to moment, w którym marka naprawdę pokazuje, o co jej chodzi. Silnik korzysta z tej samej rodziny, co jednostka z Nissana GT-R, więc od razu wiadomo, że tu nie ma miejsca na przypadek. W ofercie nadal znajdziemy mniejsze silniki benzynowe, diesla i hybrydę 3.5 V6, ale to właśnie wersja 3.0t przyciąga najwięcej uwagi.
Q50 to odpowiedź Infiniti na takie modele jak Audi A4, Lexus IS, Jaguar XE czy niemiecka klasyka w postaci 3-ki i C-klasy. Do tego dochodzi jeszcze Volvo S60. Auto startuje w okolicach 51 900 dolarów, ale prawdziwa zabawa zaczyna się przy odmianach z nowym V6.
Silnik 3.0 V6 Twin Turbo występuje w dwóch wariantach. Silver Sport ma 224 kW i 400 Nm, a Red Sport już 298 kW i 475 Nm. I właśnie Silver Sport trafił do naszego testu. Cena: od 69 900 dolarów.
Najważniejsze dane 2017 Infiniti Q50 3.0t Silver Sport
Silnik: 3.0 V6 Twin Turbo
Moc: 224 kW przy 6400 obr./min
Moment: 400 Nm w szerokim zakresie 1600–5200 obr./min
Napęd: tył
Skrzynia: 7-biegowy automat
Koła: 19", opony 245/40
Masa: 1698 kg
Spalanie katalogowe: 9,2 l/100 km
Spalanie w teście: 10,8 l/100 km
Zbiornik paliwa: 80 l, benzyna 95
0–100 km/h: 6,18 s*
1/4 mili: 14,33 s*
Hamulce 100–0 km/h: 38,53 m*
*testy PerformanceDrive
Wyposażenie i wnętrze
Silver Sport wyróżnia się tym, że w tej cenie trudno znaleźć coś tak mocnego i tak doposażonego. Na pokładzie są między innymi:
– system audio Bose z 14 głośnikami i subwooferem
– pakiet systemów bezpieczeństwa (martwe pole, ostrzeganie o zjeździe z pasa, awaryjne hamowanie)
– kamera 360°, czujniki parkowania
– adaptacyjny tempomat, nawigacja, podświetlane klamki, automatyczne światła drogowe
– DAB, system monitorowania ciśnienia w oponach, run-flaty, Bluetooth i internet przez telefon
Jedyne, czego tu nie ma w standardzie, to parkowanie automatyczne i lakier premium.
Kabina jest przestronna, przednie fotele mają szeroką regulację, łącznie ze stopniem podparcia uda i boczkami. Nawet pasy cofają się automatycznie. Bagażnik też pozytywnie zaskakuje – 500 l, czyli więcej niż w Lexusie IS.
System multimedialny działa w oparciu o dwa ekrany – nawigacja na górnym, sterowanie dźwiękiem i klimatyzacją na dolnym. Wyglądają inaczej, bo mają różne rozdzielczości, ale w praktyce działają sprawnie.
Jazda i osiągi
Najmocniejszą stroną Silver Sporta jest silnik. 3.0 V6 Twin Turbo daje natychmiastową reakcję i mocny ciąg już od niskich obrotów. 400 Nm dostępnych praktycznie od samego dołu robi robotę. Jednostka chętnie kręci się do góry i dopiero pod koniec daje odczuć, że to wersja słabsza od Red Sporta. Podczas ruszania czuć lekki poślizg, bo kontrola trakcji zostawia trochę luzu, co nadaje autu charakteru.
Skrzynia dobrze dobiera przełożenia, a przy 120 km/h silnik ma około 2000 obr./min, więc jedzie spokojnie. Wynik 0–100 km/h na poziomie 6,18 s pokazuje, że Silver Sport nie odstaje od konkurencji, choć niektóre mocniejsze wersje rywali będą szybsze. Wrażenia z jazdy są jednak bardzo dynamiczne i przyjemne.
Do wyboru jest kilka trybów jazdy, a zawieszenie potrafi przejść z miękkiego i komfortowego w zdecydowanie bardziej sztywne. Auto prowadzi się pewnie, choć brak szpery ogranicza przyjemność dla kierowcy, który lubi zabawę tyłem.
Największym minusem pozostaje układ kierowniczy DAS. Jest nienaturalny i zdarza się, że samochód reaguje inaczej niż sugeruje to obrót kierownicy. Dla osób, które szukają czucia drogi, może to być trudne do zaakceptowania.
Hamulce są mocne i wytrzymałe, takie same jak w Red Sporcie. Zużycie paliwa – przeciętne. Przy spokojnej jeździe można zejść poniżej 10 l, ale dynamiczna jazda szybko podbija wynik.